10.3°C
1016.3 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Magazyn narkotyków w sypialni. Stołeczni policjanci przejęli 48 kilogramów zakazanych substancji

Podejrzany wykorzystał niemal każdy centymetr wolnej przestrzeni w swoim domu

Podejrzany wykorzystał niemal każdy centymetr wolnej przestrzeni w swoim domu

Foto: Policja

Policjanci z Wydziału do spraw Odzyskiwania Mienia KSP udaremnili wprowadzenie na rynek 48 kg narkotyków. Zatrzymany 36-latek ukrywał marihuanę, mefedron i kokainę w szafkach nocnych oraz lodówce. Mężczyzna trafił do aresztu na wniosek prokuratury.

W jednym z mieszkań w Warszawie policjanci odkryli profesjonalnie zorganizowane centrum logistyczne. Służyło ono nie tylko do przechowywania, ale także do porcjowania i masowej wysyłki nielegalnych substancji. W ręce mundurowych wpadł 36-letni mężczyzna, który stał za tym procederem.

Policyjna obława i ujęcie na gorącym uczynku

Rozbicie narkotykowego biznesu było efektem ścisłej współpracy policjantów z Wydziału do spraw Odzyskiwania Mienia Komendy Stołecznej Policji oraz kryminalnych z Pragi-Południe. Funkcjonariusze od dłuższego czasu zbierali dowody i weryfikowali sygnały dotyczące działalności 36-latka. Policjanci zorganizowali zasadzkę w momencie, gdy mężczyzna ładował towar do swojego samochodu. W rękach trzymał siatkę, w której znajdowały się dwa kilogramy marihuany przygotowane do transportu. To zatrzymanie było jednak dopiero początkiem znacznie większego odkrycia.

Mieszkanie funkcjonowało jako hub logistyczny

Mieszkanie funkcjonowało jako hub logistyczny

Foto: Policja

Rekordowy bilans zabezpieczonych substancji

Dalsze czynności procesowe przeniosły się do mieszkania zatrzymanego. Po przekroczeniu progu lokalu oczom funkcjonariuszy ukazała się skala działalności. Łączna waga zabezpieczonych środków wyniosła ponad 48 kilogramów. Największą część kontrabandy stanowiła marihuana, której doliczono się ponad 30 kilogramów. Policjanci przejęli również blisko 12 kilogramów mefedronu oraz niemal 5 kilogramów 4-CMC. Całość uzupełniał prawie kilogram kokainy. Taka różnorodność asortymentu świadczy o tym, że zatrzymany obsługiwał szeroki wachlarz odbiorców.

Reklama
Reklama

Narkotyki w lodówce i sypialni

Podejrzany wykorzystał niemal każdy centymetr wolnej przestrzeni w swoim domu. Narkotyki były ukryte w miejscach codziennego użytku, takich jak lodówka czy szafki kuchenne. Największe pakiety wypełniały szafki nocne w sypialni oraz skrzynię łóżka, w której zazwyczaj trzyma się pościel. Zamiast kołdry policjanci znaleźli tam szczelnie wypełnione worki z suszem roślinnym i białym proszkiem. Mieszkanie funkcjonowało jako hub logistyczny, o czym świadczył profesjonalny sprzęt do pakowania próżniowego. Znaleziono tam zgrzewarki do folii, wagi kuchenne oraz tysiące torebek strunowych i kurierskich.

. Łączna waga zabezpieczonych środków wyniosła ponad 48 kilogramów

. Łączna waga zabezpieczonych środków wyniosła ponad 48 kilogramów

Foto: Policja

Areszt i surowe konsekwencje prawne

36-latek usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz przygotowania ich do wprowadzenia do obrotu. Sąd Rejonowy Warszawa-Wola przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt. Oprócz narkotyków policjanci zabezpieczyli na miejscu gotówkę w kwocie 3200 złotych. Śledztwo jest obecnie w toku i jest nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Wola. Zatrzymanemu mężczyźnie grozi wieloletnia kara pozbawienia wolności.

Reklama
Reklama