9.5°C
1016.8 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Rozbój na Ursynowie. Policja zatrzymała sprawców

Szybka akcja policji dopraowadziła do ujęcia obu sprawców rozboju

Szybka akcja policji dopraowadziła do ujęcia obu sprawców rozboju

Foto: Adobe Stock

Kryminalni z Ursynowa zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o grudniowy rozbój przy Al. KEN. Sprawcy ukradli telefon wart 8 tys. zł, uderzając wcześniej pokrzywdzonego w twarz. Obu grozi teraz do 15 lat więzienia.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Warszawa Ursynów sfinalizowali sprawę brutalnego napadu, do którego doszło pod koniec ubiegłego roku. Dzięki skrupulatnej analizie zebranych informacji oraz działaniom operacyjnym, funkcjonariusze ustalili tożsamość osób odpowiedzialnych za zaatakowanie przechodnia i kradzież drogiego smartfona.

Typowanie sprawców doprowadziło mundurowych poza granice stolicy. Obaj zatrzymani pochodzi spod Wars

Typowanie sprawców doprowadziło mundurowych poza granice stolicy. Obaj zatrzymani pochodzi spod Warszawy

Foto: policja

Zatrzymania w Żyrardowie i Żabieńcu

Typowanie sprawców doprowadziło mundurowych poza granice Warszawy. Pierwszy z podejrzanych, 23-letni mężczyzna, wpadł w ręce policji na terenie Żyrardowa. Jego wspólnik nie cieszył się wolnością znacznie dłużej. Następnego dnia funkcjonariusze pojawili się w miejscowości Żabieniec, gdzie w miejscu pracy zatrzymali 24-latka.

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec sprawców rozboju środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego.

Podczas przeszukania mieszkania starszego z mężczyzn kryminalni znaleźli coś więcej niż tylko dowody związane z rozbojem. Zabezpieczono tam susz roślinny, który po badaniach testerem okazał się marihuaną. Tym samym lista zarzutów dla 24-latka uległa wydłużeniu.

Reklama
Reklama

Skradziony telefon odnaleziony w lombardzie

Równolegle z zatrzymaniami policjanci prowadzili działania mające na celu odzyskanie mienia. Ustalono, że wart niemal 8 tys.  zł telefon komórkowy trafił do jednego z warszawskich lombardów. Funkcjonariuszom przejęli urządzenie, które wkrótce będzie mogło wrócić do prawowitego właściciela.

Dozór policyjny i surowe kary

Obaj zatrzymani zostali przewiezieni do jednostki policji, gdzie usłyszeli oficjalne zarzuty. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec nich środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego. Za rozbój, zgodnie z polskim prawem, grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 15 lat.

Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów, która oceni zebrany materiał dowodowy przed skierowaniem aktu oskarżenia do sądu.

Reklama
Reklama