-6.4°C
1011.3 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Kopali staw, znaleźli czaszkę prażubra. Zjawiskowe odkrycie z mazowieckiej wsi trafiło do warszawskiego muzeum

Publikacja: 23.01.2026 08:35

Obecnie czaszka żubra stepowego przechodzi proces konserwacji muzealnej

Obecnie czaszka żubra stepowego przechodzi proces konserwacji muzealnej

Foto: Muzeum Ziemi

Podczas rutynowych prac ziemnych w Nowej Korzeniówce pod Płockiem odkryto fragment czaszki żubra stepowego sprzed kilkunastu tysięcy lat. Znalezisko, wydobyte z głębokości trzech metrów, trafiło już do zbiorów Muzeum Ziemi PAN w Warszawie.

Historia tego niezwykłego odkrycia zaczęła się zupełnie niepozornie na prywatnej posesji w powiecie płockim, gdzie mroźny tegoroczny styczeń przyniósł archeologiczną sensację. Właściciel działki, Arkadiusz Ruszkowski, zaplanował budowę stawu, nie spodziewając się, że pod grubą warstwą piachu kryje się pamiątka z czasów, gdy Mazowsze przypominało mroźną tundrę. To właśnie tam, pośród maszyn budowlanych i wykopanej ziemi, doszło do spotkania z prehistorią, które dzięki wzorowej postawie zaangażowanych osób nie skończyło się na zniszczeniu cennego artefaktu, lecz jego ocaleniu dla nauki.

Czujność operatora koparki

Na pochwałę zasługuje niezwykła uważność Jana Kozłowskiego, który obsługiwał koparkę w Nowej Korzeniówce. Gdy łyżka maszyny zagłębiła się na około trzy metry w głąb piaszczystego podłoża, mężczyzna dostrzegł nietypowy, ciemny obiekt wyróżniający się na tle jasnych osadów. Zamiast kontynuować pracę, co mogłoby nieodwracalnie zmiażdżyć kruchą strukturę kości, operator podjął jedyną słuszną decyzję o natychmiastowym wstrzymaniu robót.

O swoim podejrzeniu niezwłocznie powiadomił przełożonego, Błażeja Lewandowskiego, który po wstępnych oględzinach znaleziska zdecydował o konieczności skonsultowania się z ekspertami. Szybka reakcja pozwoliła na wydobycie fragmentu czaszki wraz z imponującym możdżeniem, czyli kostną nasadą rogu, bez większych uszkodzeń.

Reklama
Reklama

Prehistoryczny gigant z epoki lodowcowej

Wstępne ekspertyzy przeprowadzone po zabezpieczeniu obiektu nie pozostawiły złudzeń, że mamy do czynienia ze szczątkami żubra stepowego, znanego nauce jako Bison priscus. Ten majestatyczny zwierz osiągał znacznie większe rozmiary niż dzisiejsze żubry europejskie. Szacuje się, że dorosłe osobniki mogły ważyć nawet półtorej tony i mierzyć dwa metry w kłębie, a ich potężne rogi posiadały rozpiętość dochodzącą do metra.

Znaleziona pod Płockiem czaszka pochodzi od zwierzęcia, które przemierzało te tereny prawdopodobnie od piętnastu do dwudziestu tysięcy lat temu.

Wizyta w stolicy i oficjalne przekazanie daru

Gdy emocje związane z samym momentem odkrycia nieco opadły, panowie Arkadiusz Ruszkowski, Jan Kozłowski oraz Błażej Lewandowski podjęli kolejny ważny krok, udając się osobiście do Warszawy. W siedzibie Muzeum Ziemi PAN przekazali swój cenny dar na ręce specjalistów, wzbogacając tym samym narodową kolekcję paleontologiczną.

Muzealnicy nie kryli uznania dla postawy znalazców, podkreślając, że takie zachowanie powinno być wzorem dla każdego, kto podczas prac budowlanych natrafi na ślady dawnego życia. Zamiast stać się prywatną dekoracją w domowym salonie, czaszka żubra stepowego zyskała status zabytku naukowego, który będzie dostępny dla badaczy i przyszłych pokoleń zwiedzających.

Specjaliści z Muzeum Ziemi zaznaczyli, że bez ich interwencji i zaufania do instytucji, tak kruchy obiekt mógłby ulec bezpowrotnej degradacji w niewłaściwych warunkach domowych.

Reklama
Reklama

Długa droga na muzealną wystawę

Mimo że znalezisko już znajduje się w rękach fachowców, minie jeszcze sporo czasu, zanim publiczność będzie mogła podziwiać je w gablotach. Obecnie kość przechodzi przez kluczowy i niezwykle delikatny proces konserwacji, który odbywa się w kontrolowanych warunkach piwnicznych, z dala od światła i nagłych zmian temperatury. Chodzi o to, by materiał kostny wysychał bardzo powoli, co zapobiega jego pękaniu i kruszeniu się pod wpływem gwałtownej utraty wilgoci. Cała procedura może potrwać nawet kilka miesięcy.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama