0.2°C
1022.3 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Domek Mauretański przejdzie renowację w 2026 roku

Publikacja: 15.01.2026 15:00

Pierwotnie obiekt, nazywany Glorietą Flamandzką, powstał przed 1780 rokiem jako jeden z dwóch budynk

Pierwotnie obiekt, nazywany Glorietą Flamandzką, powstał przed 1780 rokiem jako jeden z dwóch budynków bramnych projektu Szymona Bogumiła Zuga.

Foto: mat. pras.

Zakład Gospodarowania Nieruchomościami Mokotów przygotowuje się do rozpoczęcia prac konserwatorskich w historycznym Domku Mauretańskim przy ulicy Puławskiej 55. Obiekt uzyskał już niezbędne pozwolenia na budowę oraz zatwierdzenie projektu architektonicznego.

Inwestycja stanowi kontynuację działań dzielnicy w obszarze ochrony lokalnego dziedzictwa i następuje po niedawno zakończonym remoncie pobliskiego Gołębnika.

Dziedzictwo księżnej Izabeli Lubomirskiej

Domek Mauretański jest częścią zabytkowego zespołu będącego pozostałością po osiemnastowiecznym założeniu pałacowo-parkowym powstałym dla Izabeli z Czartoryskich Lubomirskiej. Rezydencja ta, tworzona w latach 1771–1785, stanowi świadectwo dawnego układu sentymentalnego założenia krajobrazowego, które z czasem zostało wchłonięte przez rozrastające się miasto.

Pierwotnie obiekt, nazywany Glorietą Flamandzką, powstał przed 1780 rokiem jako jeden z dwóch budynków bramnych projektu Szymona Bogumiła Zuga. Usytuowany przy północnym wjeździe prowadzącym do letniego pałacyku, pełnił funkcję widokową i zamykał oś optyczną założenia. Jego południowym odpowiednikiem była Wieża Gołębnika. Są to obecnie jedyne zachowane pawilony parkowe z wielu obiektów wzniesionych wówczas w różnorodnej stylistyce na terenie dóbr mokotowskich.

W połowie XIX wieku posiadłość trafiła w ręce Franciszka Szustera, a w latach 1890–1944 w budynku mi

W połowie XIX wieku posiadłość trafiła w ręce Franciszka Szustera, a w latach 1890–1944 w budynku mieścił się warsztat powroźniczy.

Foto: mat. arch.

Reklama
Reklama

Od stylu flamandzkiego do romantycznego neogotyku

Architektura pawilonu ewoluowała wraz ze zmianami właścicieli i panujących mód. Pierwotnie wzniesiony w stylu sklasycyzowanego baroku flamandzkiego, składał się z prostokątnego korpusu i wyższej, okrągłej wieży. W latach 1824–1825, na zlecenie nowej właścicielki Anny Potockiej-Wąsowiczowej, obiekt został przebudowany przez Henryka Marconiego.

Piętnaście lat po wojnie budynek wciąż nosił na sobie ślady powstańczych walk. Domek Mauretański uwi

Piętnaście lat po wojnie budynek wciąż nosił na sobie ślady powstańczych walk. Domek Mauretański uwiecznił w tym okresie Leopold Pytko

Foto: Leopold Pytko

To właśnie wtedy budynek zyskał cechy neogotyckie oraz orientalne i zaczął być określany mianem Domku Mauretańskiego. Uznaje się go za jeden z pierwszych w Polsce przykładów architektury romantycznej o niesymetrycznym i malowniczym układzie bryły. W połowie XIX wieku posiadłość trafiła w ręce Franciszka Szustera, a w latach 1890–1944 w budynku mieścił się warsztat powroźniczy. Choć obiekt został znacznie zniszczony podczas powstania warszawskiego, odrestaurowano go w latach 1960–1963.

Domek Mauretański odrestaurowano w latach 1960–1963. Jego świeże oblicze uwiecznił w 1965 roku Leopo

Domek Mauretański odrestaurowano w latach 1960–1963. Jego świeże oblicze uwiecznił w 1965 roku Leopold Pytko.

Foto: Leopold Pytko

Zakres zaplanowanych prac budowlanych w 2026 roku

Współczesna renowacja, której rozpoczęcie zaplanowano na 2026 rok, ma na celu zabezpieczenie tej unikalnej struktury. Dokumentacja projektowa, zatwierdzona w grudniu 2025 roku, przewiduje szereg specjalistycznych działań:

  • remont więźby dachowej oraz wymiana pokrycia z gontu drewnianego,
  • wymiana obróbek blacharskich,
  • renowacja tynków wewnętrznych i naprawa elewacji zewnętrznej wraz z usunięciem graffiti,
  • konserwacja stolarki okiennej i wymiana przeszkleń na parterze,
  • montaż nowoczesnych osłon ze szkła hartowanego na konstrukcji ze stali kwasoodpornej.
Reklama
Reklama

Zastosowanie szklanych ekranów od strony ulicy Puławskiej ma chronić zabytek przed zanieczyszczeniami komunikacyjnymi i błotem, nie przesłaniając jednocześnie jego historycznej formy.

Rewitalizacja historycznych pawilonów parkowych - Domku Mauretańskiegi i Gołębnika - ma służyć nie t

Rewitalizacja historycznych pawilonów parkowych - Domku Mauretańskiegi i Gołębnika - ma służyć nie tylko estetyce, ale przede wszystkim zachowaniu tożsamości dzielnicy

Foto: mat. pras.

Ochrona zabytków jako element strategii dzielnicy

Remont Domku Mauretańskiego wpisuje się w szerszy plan ochrony mokotowskich zabytków. Krzysztof Skolimowski, zastępca burmistrza Mokotowa, podkreśla, że dbałość o takie obiekty to proces złożony i kosztowny, wymagający ścisłej współpracy ze służbami konserwatorskimi. Działania te korelują z niedawnym odnowieniem wieży Gołębnika, na który przeznaczono ponad 820 tys. zł.

Przedstawiciele samorządu zaznaczają, że rewitalizacja historycznych pawilonów parkowych ma służyć nie tylko estetyce, ale przede wszystkim zachowaniu tożsamości dzielnicy dla przyszłych pokoleń. Apelują jednocześnie o wspólne dbanie o odnowione mury, które ze względu na swoją lokalizację są szczególnie narażone na akty wandalizmu.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama