– Warto zaznaczyć, że wypłacona do tej pory kwota, czyli ok. 8,3 mln zł, nie wyczerpuje oczywiście przysługujących poszkodowanym odszkodowań. Ostateczna kwota odszkodowań będzie zapewne zdecydowanie wyższa – mówi w rozmowie z „Życiem Warszawy” Artur Dziekański, rzecznik prasowy PIU. Wyjaśnia, że rzeczoznawcy firm ubezpieczeniowych nie weszli jeszcze na teren pogorzeliska. Niemniej, jak wynika z danych PIU, w kilkunastu przypadkach zakłady ubezpieczeń wypłaciły już kompleksowe odszkodowania w kwocie odpowiadającej sumie ubezpieczenia.

Do 15 lipca zakładom ubezpieczeń udało się skutecznie skontaktować ze 139 poszkodowanymi

Pożar bloku przy ul. Powstańców w Ząbkach wybuchł 3 lipca br. Spalił się dach, poddasze i górne kondygnacje budynku. Dolne piętra zostały zalane w czasie akcji gaśniczej. Łącznie ucierpiało ponad 200 mieszkań. Dach nad głową straciło około 500 osób.

Odszkodowania wypłaca 12 ubezpieczycieli

Z informacji posiadanych przez Izbę wynika, że w likwidację szkód zaangażowanych jest 12 ubezpieczycieli. W budynku objętym pożarem ubezpieczone były 152 lokale. Zdecydowana większość klientów ubezpieczyła zarówno mury jak i ruchomości domowe. Są jednak poszkodowani, którzy ubezpieczyli wyłącznie mury (co wynikało z zobowiązań wobec banku) albo wyłącznie ruchomości domowe. Łącznie do 15 lipca zakładom ubezpieczeń udało się skutecznie skontaktować ze 139 poszkodowanymi i zachęcić ich do zgłoszenia szkody w związku z pożarem w tym budynku.

Ubezpieczyciele przyjmując zgłoszenia szkód proponowali poszkodowanym wypłatę zaliczki na poczet odszkodowania. Są one wypłacane wyłącznie wtedy, gdy poszkodowani ich potrzebują i zaakceptują. 67 uprawnionych osób wyraziło zgodę na przyjęcie takiej wypłaty. Pierwsze zaliczki były wypłacane już w piątek 4 lipca.

Działania firm ubezpieczeniowych: „(…) na miejscu pożaru już w piątek pojawili się mobilni eksperci”

– Ubezpieczyciele od piątku 4 lipca, od godzin porannych udzielali pomocy poszkodowanym ubezpieczonym. Oferowana pomoc obejmowała między innymi – poza propozycją zaliczek na poczet odszkodowań w celu poniesienia najpilniejszych wydatków – organizację lokali zastępczych lub informację o możliwości skorzystania z wynajmu na własną rękę zgodnie z zakresem ochrony ubezpieczeniowej, dozór mienia, transport i przechowywanie mienia, które nie uległo uszkodzeniu, zaproponowana została także opieka psychologiczna – informuje PIU.

– Zakres pomocy proponowanej przez ubezpieczycieli zależy od zakresu ochrony wynikającej z zawartej umowy ubezpieczenia. Na miejscu pożaru już w piątek pojawili się mobilni eksperci, aby maksymalnie uprościć i skrócić czas zgłoszenia szkody oraz dotrzeć do poszkodowanych z informacją – czytamy w komunikacie Izby.