Jak poinformowała policja, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło o godz. 18.22. Ze wstępnych ustaleń wynika, że autobus ZTM najpierw uczestniczył w kolizji z tramwajem na rogu ul. Grójeckiej i Bitwy Warszawskiej, a następnie uszkodził 14 innych pojazdów i pojechał w stronę Dworca Zachodniego.
Autobus uszkodził kilka pojazdów
– Ostatni samochód został staranowany już przy dojeździe do Ronda Zesłańców Syberyjskich i wpadł razem z autobusem do przejścia podziemnego – powiedział asp. sztab. Robert Dziubak z Komendy Miejskiej PSP w Warszawie. Dodał, że jedna z osób poszkodowanych została przewieziona do szpitala.
Funkcjonariusze policji przekazali TVN Warszawa, że autobus był wyposażony w instalację gazową. W związku z wypadkiem ulica Bitwy Warszawskiej 1920 r. została zamknięta dla ruchu. Kierowca, 58-letni Polak powiedział, że miał problemy z hamowaniem. Jak podkreślają policjanci, kierowca zrobił wszystko, co mógł, żeby zatrzymać pojazd.
Kierowca był trzeźwy
Z ustaleń TVN Warszawa wynika, że autobus linii 186 po serii zderzeń wjechał do przejścia podziemnego z dużą siłą. Pojazd uderzył dachem w strop przejścia, co najprawdopodobniej zatrzymało go przed wjechaniem głębiej. Ostatecznie autobus zatrzymał się na schodach.
Kierowca autobusu został przebadany alkomatem. Policja potwierdziła, że był trzeźwy i nie był pod wpływem narkotyków. Mężczyzna pozostaje do dyspozycji funkcjonariuszy. Zapowiedziano również przeprowadzenie badań pod kątem obecności środków odurzających.
Według informacji TVN Warszawa osoby ranne nie odniosły obrażeń zagrażających życiu.