12.4°C
1012.7 hPa
Życie Warszawy
Reklama

Pożar historycznego Krzyża Papieskiego na warszawskim Służewcu

Strażacy musieli użyć podnośnika, aby opanować sytuację i dostać się do zarzewi ognia ukrytych pod m

Strażacy musieli użyć podnośnika, aby opanować sytuację i dostać się do zarzewi ognia ukrytych pod metalowym poszyciem.

Foto: Leszek Szymański / PAP

W Wielki Piątek doszło do pożaru Krzyża Papieskiego przy kościele św. Maksymiliana Marii Kolbego w Warszawie. Konstrukcja z 1979 roku, przy której Jan Paweł II wypowiedział słynne słowa na placu Zwycięstwa, została poważnie uszkodzona przez ogień.

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb o godzinie 15:25. Na miejsce skierowano cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej, łącznie dwunastu ratowników. Ogień objął drewnianą konstrukcję o wysokości około 25 metrów, która z zewnątrz była zabezpieczona blachą. Strażacy musieli użyć podnośnika, aby opanować sytuację i dostać się do zarzewi ognia ukrytych pod metalowym poszyciem.

Podczas działań niezbędna okazała się częściowa rozbiórka elementów zewnętrznych, co pozwoliło na skuteczne dogaszenie wnętrza obiektu. Przedstawiciele straży pożarnej potwierdzili, że pożar nie rozprzestrzenił się na inne zabudowania, a w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Służby techniczne przystąpiły do sprawdzania stabilności naruszonej konstrukcji.

Incydent nie wpłynie na harmonogram uroczystości wielkanocnych w parafii. Liturgia Wigilii Paschalnej oraz pozostałe nabożeństwa odbędą się zgodnie z planem

Historyczne znaczenie spalonego symbolu

Obiekt zniszczony podczas piątkowego pożaru ma wyjątkową wartość historyczną dla mieszkańców Warszawy i wiernych w całej Polsce. Jest to autentyczny krzyż, który stał na ówczesnym placu Zwycięstwa (obecnie plac marsz. Józefa Piłsudskiego) podczas pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do ojczyzny w 1979 roku. To właśnie pod nim padły historyczne słowa modlitwy o odnowę oblicza ziemi.

Reklama
Reklama

Po zakończeniu uroczystości na placu, decyzją prymasa Stefana Wyszyńskiego, ołtarz wraz z krzyżem został przekazany do powstającej wówczas parafii na Służewcu. Przez dekady stanowił on jedną z najważniejszych pamiątek tamtych wydarzeń, pełniąc rolę symbolu przemian religijnych i społecznych w kraju.

Krzyż papieski, który był elementem ołtarza w 1979 roku na ówczesnym Placu Zwycięstwa, stoi obok koś

Krzyż papieski, który był elementem ołtarza w 1979 roku na ówczesnym Placu Zwycięstwa, stoi obok kościoła parafialnego św. Maksymiliana Marii Kolbego przy ulicy Rzymowskiego

Foto: Leszek Szymański / PAP

Ustalenia dotyczące przyczyn zdarzenia

Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci oraz biegli z zakresu pożarnictwa, którzy mają za zadanie ustalić dokładne przyczyny pojawienia się ognia. Choć wśród świadków pojawiały się głosy o możliwym podpaleniu, proboszcz parafii, ksiądz kanonik Andrzej Krześnicki, zaznaczył, że na obecnym etapie nie można jednoznacznie rozstrzygnąć, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy celowe działanie osób trzecich.

Duchowny podkreślił, że mimo zniszczeń, sama konstrukcja nośna ocalała i zostanie odpowiednio zabezpieczona. Incydent nie wpłynie na harmonogram uroczystości wielkanocnych w parafii. Liturgia Wigilii Paschalnej oraz pozostałe nabożeństwa odbędą się zgodnie z planem, a miejsce pożaru zostanie oddzielone od wiernych w celu zapewnienia im pełnego bezpieczeństwa.

Reklama
Reklama