Omenaa Mensah otworzyła w Warszawie Phenomenaa Gallery przy Książęcej 4 pierwszą galerię promującą sztukę afrykańską.
Jej założycielka Omenaa Mensah jest znaną publiczną postacią – bizneswoman, filantropką, producentką telewizyjnych programów, założycielką i prezes Omenaa Foundation. Sztuka zajmuje znaczące miejsce w jej działalności. Międzynarodowy rozgłos zdobyła Wielką Aukcją Charytatywną –TOP CHARITY Auction, którą organizuje w Polsce w ramach OmenaArt Foundation razem z mężem Rafałem Brzoską.
Reklama
Reklama
Jako córce Polki i Ghańczyka bliska jest jej sztuka afrykańska. Omenaa Mensah wchodzi w skład Africaa Acquisitions Committee w Tate Modern, która ma wpływ na wybór dzieł do stałej kolekcji tej prestiżowej galerii w Londynie.
W Zachęcie dzięki mecenatowi OmenaArt Foundation można obecnie na wystawie „O czym wspólnie marzymy” oglądać monumentalną instalację Ibrahima Mahamy, wybitnego współczesnego ghańskiego artysty, uczestnika m.in. documenta 14 i Biennale w Wenecji (2015, 2019), którego prace prezentowały także Whitechapel Gallery i Barbican Center w Londynie.
Dialog między sztuką Afryki i Europy
Phenomenaa Gallery - nowa przestrzeń wystawiennicza w Warszawie, powstała z potrzeby budowanie dialogu między sztuką Afryki i Europy. Dzieła w niej prezentowane są konsekwencją podróży i odkryć jej założycielki, Omeny Mensah – wizyt w pracowniach artystów, rozmów o pamięci, tożsamości i źródłach inspiracji.
Reklama
Reklama
Reklama
Galeria prezentuje szerokie spektrum sztuki współczesnej: malarstwo, rzeźbę, instalacje, rzemiosło artystyczne i design użytkowy – prace, które łączą tradycję z nowoczesnością.
Na pokazie dla mediów w Phenomenaa Gallery
Foto: Monika Kuc
Na pokazie Phenomenaa Gallery dla mediów Omenaa Mensach mówiła: - Dla mnie osobiście powstanie tej galerii jest bardzo ważne. Po pierwsze mam nadzieję, że wprowadzi nowy wątek na artystyczną mapę Polski i Warszawy. Sztuka afrykańska zachwyca wizualnie i fascynuje technikami, ale też daje do myślenia o tematach, które być może w polskiej kulturze nie są takie oczywiste.
Po drugie to kontynuacja naszych projektów charytatywnych. 10 proc. ze sprzedaży prac, które tutaj widzicie, zasili Omenash Foundation i zostanie przeznaczona na działania artystyczne (m.in. rezydencje młodych artystów), społeczne i edukacyjne , realizowane na różnych kontynentach.
Pierwsza wystawa w Phenomenaa Gallery. Z prawej misa Mosesa Adjei, w głębi obraz Raphaela Adjetey Adjei Mayn
Foto: Monika Kuc
Najlepsi współcześni artyści
Działalność galerii inauguruje wystawa „Curated by Exxperience, Inspired by Africa, prezentująca prace kilkunastu artystów, m.in. z Ghany, Ugandy, Rwandy. Są tu obrazy, rzeźby, tkaniny, nawiązujące dialog między pamięcią i przyszłością, miedzy tym co prywatne i wspólnotowe. Nowa galeria tworzy dialog między artystą i widzem, miedzy Afryką i Europą.
Reklama
Reklama
Każdy z uczestników to artystyczna indywidualność. Moses Adjei interdyscyplinarny artysta z Ghany uważany za jeden z najciekawszych wschodzących talentów. W 2024 roku został finalistą Nagrody Kuenyehia przyznawanej za wybite osiągnięcia. Tworzy rzeźbiarskie kobiece portrety wkomponowane w wielkie misy, w których Afrykanki tradycyjnie noszą warzywa, owoce, jedzenie, czy robią w nich pranie. Jego dzieła to przykłady rzeźby społecznej, odwołującej się do poczucia tożsamości i wpływu gospodarki postkolonialnej na zmiany społeczne i kulturowe.
35-letni Timothy Wandulu z Rwandy jest już uznanym artystą. Pracując nad cyklem „Untold Stories”, wiele podróżował i słuchał opowieści dzieci i młodzieży. Z inspiracji tymi historiami i odniesień do własnego dzieciństwa stworzył serię poruszających portretów, w których korzystał także z archiwalnych i współczesnych zdjęć.
Z kolei 28-letnia Awanle Ayiboro opowiada w swej sztuce o życiu afrykańskich kobiet w patriarchalnym społeczeństwie. Odwołuje się zarazem do osobistych traumatycznych przeżyć i przekonuje, że sztuka to najlepsza droga do wyzwolenia z narzuconych ograniczeń. O pracach młodej artystki pisał m.in. „The Guardian”.
Omenaa Mensah
Mam nadzieję, że sztuka afrykańska w Phenomenaa Gallery wprowadzi nowy wątek na artystyczną mapę Polski i Warszawy.
Raphael Adjetey Adjei Mayne z Ghany tworzy dynamiczne figuralne kompozycje i odnosi sukcesy w Europie i USA. Wystawiał je na AKAA Paris, Investec Cape Town Art Fair, 1 54 New York, Art Market San Francisco, Art on Paper New York, and Sydney Contemporary. Jego obraz przedstawiający Baracka Obamę i Kehinde Wiley był częścią ważnej wystawy „We See Us: A Century of Black Figuration in Painting” w Zeitz MOCAA in Cape Town.
W swych figuralnych obrazach łączy efekty malarskie z kolażowym wykorzystaniem tekstyliów, a zarazem współczesne motywy popkulturowe z odwołaniami do tradycji. Jego bohaterowie zwykle nie mają rozpoznawalnych rysów twarzy, więc widz łatwo może odnaleźć w nich siebie.
Reklama
Reklama
Materiałów z recyklingu używa także inny ghański artysta - James Mishio. Portretowani przez niego modele to często przypadkowo napotkani ludzie, którzy zwrócili uwagę artysty modną stylizacją fryzury i stroju. Na swych akrylowych obrazach Mishio dba o oddanie detali, wszywając np. w ubrania swych bohaterów oryginalne guziki.
Omenaa Mensah prezentuje swoją galerię
Foto: Monika Kuc
Często spotykane w sztuce afrykańskich artystów materiały recyklingowe ma też podtekst duchowy; działania te łączą się z przekonaniem, że nadawanie materiałom drugiego życia nadaje im „wieczny” wymiar.
Innocent Nkuruniza, rwandyjski malarz i rzeźbiarz, jeden z czołowych afrykańskich artystów, traktuje sztukę jako medytacyjny rytuał. Szuka inspiracji w najwcześniejszych formach artystycznej ekspresji, np. malowidłach naskalnych. I poszukuje pierwotnej jedności z naturą. Tworząc prace w różnych technikach, przypominające wyschnięte koryta rzek, lawę czy ziemię.
Wystawione w Phenomenaa Gallery prace budzą zainteresowanie; ich ceny wahają się od 10 do 20 tys. zł; spora część znalazła już nabywców. Wystawa w galerii będzie nieustannie się zmieniać, dając możliwość poznania różnorodnych artystów.