Reakcja dowództwa była błyskawiczna. Funkcjonariusz stracił stanowisko, a Komendant Stołeczny Policji nakazał niezwłoczne wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Uruchomiono już procedury mające na celu zawieszenie oraz wydalenie mężczyzny ze służby. Policja podkreśla, że w takich sytuacjach stosowana jest polityka zerowej tolerancji, bez względu na stopień czy dotychczasowe zasługi sprawcy. Oprócz konsekwencji zawodowych, były wiceszef jednostki na Woli poniesie pełną odpowiedzialność karną za jazdę po alkoholu i spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.