W miejskim ogrodzie zoologicznym urodziły się trzy irbisy śnieżne. Otrzymały już imiona: Saathi, Shapur i Shisha - poinformowała w środę Anna Karczewska ze stołecznego zoo.
Kocięta przyszły na świat 11 lipca i szybko rosną - ich pierwsze ważenie, przeprowadzone 10 dni po narodzinach, wykazało wagę od 850 do 920 gramów. Dziś ważą już od 4,2 do 4,5 kilograma.
Tradycja imion na literę „S” i ich znaczenie
„Zgodnie z tradycją warszawskiego zoo zwierzęta urodzone w 2026 roku otrzymują imiona rozpoczynające się na literę S. Trójka młodych irbisów śnieżnych otrzymała imiona: Saathi, Shapur i Shisha» - wyjaśniła Karczewska.
Saathi – w języku hindi oznacza „towarzysza», „przyjaciela» lub „partnera»; Shapur – imię pochodzenia perskiego, oznaczające „syna królewskiego» lub „potomka króla» i Shisha – imię nawiązujące do Shishapangmy, ośmiotysięcznika w Himalajach Wysokich.
Mama młodych irbisów, Suri, doskonale odnalazła się w nowej roli. „Jest cierpliwa, regularnie dogląda kociąt i uczestniczy w ich pierwszych treningach. Pozwala młodym na siebie polować, dzięki czemu maluchy mogą ćwiczyć zachowania, które w przyszłości będą im potrzebne» - przekazała Karczewska.
Młode irbisy chętnie bawią się piłkami, pluszakami i kartonami. Od ukończenia pierwszego miesiąca życia próbują już mięsa. Na tym etapie ich podstawowym pokarmem pozostaje jednak mleko matki, które będzie stanowiło podstawę ich diety mniej więcej do piątego miesiąca życia.
Kiedy irbisy wyjdą na wybieg w stołecznym ZOO?
Karczewska zaznaczyła, że na pierwsze wyjście młodych irbisów śnieżnych na wybieg trzeba jeszcze trochę poczekać. Kocięta są obecnie przed drugim szczepieniem, które zostało zaplanowane na początek października. Po szczepieniu konieczne będzie odczekanie czasu potrzebnego na wykształcenie odporności poszczepiennej.
Niezwykły „Duch Gór” – ciekawostki o gatunku
Irbis śnieżny, nazywany także panterą śnieżną, jest jednym z najbardziej charakterystycznych drapieżników wysokogórskich. Doskonale przystosował się do życia w surowych warunkach górskich, a jego grube futro i długi ogon pomagają mu przetrwać niskie temperatury.
Ze względu na specyficzną budowę gardła, nie potrafi ryczeć, mimo tego, że genetycznie jest mu bliżej do tygrysa niż innych panter, które ryczeć potrafią. Aby się ze sobą porozumiewać, irbisy wydają całą gamę prychnięć i syknięć, ale też podobnie do zwierząt domowych miauknięć, warknięć i ujadań.
Pantera śnieżna jest na tyle rzadkim i trudnym do obserwacji zwierzęciem, że bywa nazywana Duchem Gór. Beżowo-szary kolor i ciemne cętki stanowią świetny kamuflaż na tle górskich skał, naturalnego miejsca występowania tego drapieżnika. Każda pantera ma unikalny wzór cętek na futrze, tak wyjątkowy, jak linie papilarne w przypadku ludzi.
Pantery śnieżne są rekordzistami w skokach. Potrafią skakać na odległość około 9 m, czyli nawet sześciokrotnie więcej niż wynosi długość ich ciała. Mogą również wyskoczyć na około 6 metrów w górę.