Do interwencji doszło podczas kontroli drogowej prowadzonej przez policjantów ze śródmiejskiej komendy. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na kierującego osobowym Mercedesem, który popełnił wykroczenie w ruchu drogowym. Postanowili zatrzymać samochód, a zachowanie kierowcy wzbudziło ich podejrzenia.
Jak przekazał asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej komendy, mężczyzna zachowywał się nerwowo. Podczas sprawdzania pojazdu policjanci znaleźli na tylnej kanapie kilkadziesiąt porcji kokainy oraz kilkadziesiąt tabletek, których posiadanie bez recepty jest zabronione.
Ponad 60 litrów płynnego klofedronu w bagażniku
To jednak nie było jedyne znalezisko w samochodzie. W bagażniku Mercedesa funkcjonariusze odkryli trzy 20-litrowe zbiorniki wypełnione podejrzaną cieczą. Po przeprowadzeniu sprawdzenia ustalili, że znajduje się w nich klofedron (3-CMC), potocznie nazywany kryształem.
Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 60 litrów płynnej substancji. Jak wynika z przekazanych informacji, z takiej ilości można wyprodukować ponad 20 kilogramów gotowego narkotyku.
48-latek usłyszał zarzuty. Sąd zdecydował o areszcie
Zatrzymanym okazał się 48-letni obywatel Polski. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Jak przekazała policja, był już wcześniej karany za przestępstwa narkotykowe.
Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.