Do Kolei Mazowieckich trafiły trzy nowe elektryczne zespoły trakcyjne ER160 FLIRT wyprodukowane przez Stadler Polska. Dwa pojazdy są ostatnimi z zamówienia obejmującego 14 składów, natomiast trzeci został dostarczony w ramach kolejnej umowy, przewidującej zakup 15 pociągów.
Przewoźnik dysponuje obecnie ponad 110 FLIRT-ami trzeciej generacji. Stanowią one blisko jedną trzecią całego taboru Kolei Mazowieckich.
– Koleje Mazowieckie posiadają już ponad 110 FLIRT-ów trzeciej generacji. Pojazdy te stanowią blisko jedną trzecią naszego parku taborowego. Ich udział będzie systematycznie wzrastał. Tylko w tym roku planujemy odebrać jeszcze trzy jednostki – zapowiada Czesław Sulima, członek zarządu i dyrektor eksploatacyjny Kolei Mazowieckich.
Jak dodaje, ujednolicenie floty pozwala obniżyć koszty utrzymania pociągów i zwiększyć ich dostępność.
Nowe pociągi dla Kolei Mazowieckich. Jeden FLIRT tygodniowo
Pojazdy powstają w zakładzie Stadler Polska w Siedlcach. W ubiegłym tygodniu przeszły odbiory wstępne, a następnie jazdy obserwowane i odbiory końcowe. Po zakończeniu tych procedur zostały przekazane przewoźnikowi.
Tempo produkcji jest wysokie. Jak informuje Stadler Polska, od maja firma dostarczyła Kolejom Mazowieckim 50 pojazdów.
– Co tydzień z hali Stadler w Siedlcach wyjeżdża jeden nowy FLIRT. To bardzo szybkie tempo – podkreśla Sylwia Posiadała, starszy kierownik projektu w Stadler Polska.
Prawie 600 pasażerów w jednym pociągu. Jak wyposażono nowe FLIRT-y?
Każdy z pięcioczłonowych pociągów może przewieźć 592 pasażerów, w tym 261 na miejscach siedzących.
Składy wyposażono w klimatyzację, bezprzewodowy internet, gniazdka elektryczne, porty USB oraz nowoczesny system informacji pasażerskiej. Są również przystosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami i podróżujących z małymi dziećmi.
Zakup nowych pociągów został dofinansowany z programu Fundusze Europejskie dla Mazowsza 2021–2027. Trzy odebrane składy mają w najbliższym czasie rozpocząć obsługę regularnych połączeń Kolei Mazowieckich.