O zdarzeniu, do którego doszło we Włochach w sobotni wieczór 12 lipca w autobusie miejskim linii 178, informuje stołeczna Straż Miejska w komunikacie na stronie internetowej oraz we wpisie zamieszczonym na swoim profilu w serwisie X.

83-letni mężczyzna wyszedł wyrzucić śmieci i nie pamiętał, jak znalazł się w autobusie miejskim

Kierowca autobusu miejskiego zwrócił uwagę na starszego pasażera podróżującego od dłuższego czasu bez celu. Zaalarmował Straż Miejską.

Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, ustalili w rozmowie z 83-letnim seniorem, że ten się zgubił. Przyznał, że nie pamięta, ani gdzie i kiedy wsiadł do autobusu, ani też gdzie mieszka. Nie potrafił również podać numeru telefonu do bliskiej osoby. Pamiętał jedynie, że pracował jako naukowiec-matematyk.

Okazało się jednak, że zagubiony pasażer posiadał przy sobie telefon. Jeden ze strażników poprosił, by senior zadzwonił do żony. Ten prosty trik wystarczył, aby mężczyzna sięgnął po telefon i instynktownie wybrał znany numer.

Strażnicy Miejscy w trakcie rozmowy z żoną seniora ustalili jego adres. Dowiedzieli się ponadto, że mężczyzna kilka godzin wcześniej wyszedł z domu wyrzucić śmieci i do tej pory nie wrócił. Funkcjonariusze odwieźli radiowozem zagubionego pasażera pod wskazany przez jego żonę adres.

Straż Miejska przypomina o tzw. „karcie iCE”

Przy okazji tego zdarzenia Straż Miejska przypomina o tzw. „karcie iCE”, w którą warto wyposażyć bliską osobę miewającą zaniki pamięci. Jeżeli osoba taka znajdzie się w niebezpiecznej sytuacji, pomocny może okazać się zamieszczony na karcie numer telefonu do kogoś bliskiego.

Funkcjonariusze Straży Miejskiej podpowiadają również, że warto taki numer – umieszczony na pasku materiału – wszyć w ubranie osoby, której zdarzają się zaniki pamięci i jest z tego powodu narażona na zaginięcie.