Na Szamotach stanie rzeźba niedźwiadka, a właściwie niedźwiedzicy wdzięcznie machającej parasolką. Mieszkańcy wybrali jej imię - Aniela. To realizacja projektu z budżetu obywatelskiego.

Rzeźba niedźwiedzicy Anieli na Szamotach. Kiedy powstanie?

Projekt zakładał wykonanie rzeźby niedźwiadka, o wysokości do 50 cm, z brązu, która byłaby nazwana imieniem jednej z siedmiu panien, z posagu których 1893 roku powstała roku fabryka Ursus: Hani, Jadwigi, Wandy, Heli, Stanisławy, Elizy lub Anieli. „Rzeźba stanie na Szamotach do 10 września” - przekazał ursuski ratusz.

Fabrykę Ursus, której nazwę zainspirował bohater Sienkiewiczowskiego „Quo vadis”, stworzyli trzej przemysłowcy – Ludwik Rossman, Kazimierz Matecki i Emil Schönfeld (pisanego również Schoenfeld lub Szenfeld), a jej pierwszą lokalizacją była ulica Sienna w Warszawie, potem Skierniewicka na Woli.

Do pomysłu stworzenia fabryki zapalili się kolejni udziałowcy – Alfred Fiałkowski, Stanisław Rostkowski i Karol Strasburger. Fabryka produkowała pierwotnie armaturę dla cukrowni, wodociągów, kanalizacji i kotłów, z czasem dopiero, przed pierwszą wojną światową, uruchomiono produkcję silników spalinowych.

Kapitał założycielski tej fabryki miał stanowić posag siedmiu córek udziałowców tego przedsięwzięcia. Inwestycja opłaciła się i pomnożyła wyjściowy kapitał córek: Rossmana (Hani i Jadwigi), Mateckiego (Wandy, Heleny i Stasi) i Strasburgera (Elizy i Anieli).