Głównym tematem sesji jest sprawa dr. Dawida Kasprzyka, byłego członka Koalicji Obywatelskiej i radnego Ursusa. Lekarzowi bez specjalizacji zarzuca się pobieranie wysokiego wynagrodzenia oraz błędy w ewidencji czasu pracy, co uniemożliwiało weryfikację jego obecności. Szpital rozwiązał z nim umowę i powiadomił prokuraturę. Kontrowersje wzbudziły też doniesienia o samowolnym stworzeniu nieformalnego salonu VIP na bazie Warszawskiego Centrum Chirurgii Kręgosłupa. Najcięższe zarzuty sformułował były ordynator dr Emil Jędrzejewski, sugerując wpływ chaosu organizacyjnego na zgony pacjentów.
Stanowcza reakcja ratusza i Donalda Tuska
Prezydent Rafał Trzaskowski zapowiedział bezkompromisowe wyjaśnienie sprawy. Władze miasta podjęły kroki kadrowe: odwołano zarząd oraz radę nadzorczą Szpitala Południowego, a nowym podmiotem pokieruje Aneta Domówka-Siębiora. Wprowadzono również zakaz zasiadania polityków w radach nadzorczych miejskich spółek medycznych. Od połowy kwietnia trwa audyt badający m.in. grafiki i faktury, którego wyniki poznamy pod koniec lipca. Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk, zapowiadając śledztwo pod osobistym nadzorem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.
Polityczna burza i wnioski o dymisje
Długie wystąpienia wiceprezydentów Renaty Kaznowskiej i Tomasza Menciny, wywołały oburzenie opozycji. Dariusz Figura z PiS określił system kontroli jako fasadowy, a zarobki dr. Kasprzyka uznał za niemożliwe do osiągnięcia bez przyzwolenia z góry. PiS złożył wnioski o dymisję zastępców Trzaskowskiego (Menciny, Kaznowskiej, Machnowskiej-Góry).
Rozłam w koalicji i obrona ratusza
Poseł Adrian Zandberg ostro ocenił nieformalne procedury w Warszawie, pytając o odpowiedzialność nadzorczą prezydenta. Lewica oficjalnie zapowiedziała głosowanie przeciwko absolutorium dla Trzaskowskiego. W obronie władz miasta stanęła posłanka KO Dorota Łoboda, zarzucając PiS hipokryzję i przypominając przypadki z czasów rządów prawicy. Prezydent Trzaskowski podkreślił, że nie wolno wydawać wyroku na całą placówkę i personel przed oficjalnymi ustaleniami prokuratury oraz NFZ.